Panel klienta
SEO

Głębokość kliknięć w sklepie: jak sprawdzić dostępność produktów

Głębokość kliknięć SEO pokazuje, ile przejść dzieli stronę główną od konkretnego produktu lub kategorii. W sklepie z dużą liczbą podstron możesz dzięki temu znaleźć produkty ukryte za zbyt wieloma poziomami nawigacji i uporządkować linkowanie tak, aby ważne strony były łatwiej dostępne.

Administracja RankWeb.pl 12 min czytania
Głębokość kliknięć w sklepie: jak sprawdzić dostępność produktów

Głębokość kliknięć SEO: co właściwie sprawdzasz

Głębokość kliknięć SEO to liczba przejść, które trzeba wykonać od strony głównej, aby dotrzeć do konkretnej podstrony. Dla sklepu internetowego może to być produkt, kategoria, podkategoria albo strona z innym istotnym elementem oferty. Nie chodzi przy tym o liczbę znaków w adresie URL ani o to, ile katalogów znajduje się w adresie. Liczy się rzeczywista droga po linkach między stronami.

Przykładowo użytkownik może wejść na stronę główną, przejść do kategorii, następnie do podkategorii i dopiero potem otworzyć produkt. W takim przypadku produkt znajduje się trzy kliknięcia od strony głównej. Jeśli jednak ten sam produkt jest dostępny bezpośrednio z kategorii, droga może być krótsza.

To rozróżnienie ma znaczenie również dla Google. Google analizuje powiązania pomiędzy stronami i wykorzystuje strukturę linków do rozumienia relacji oraz względnej ważności podstron. Dlatego sama struktura adresów URL nie mówi jeszcze, jak zorganizowany jest sklep. Znacznie więcej informacji daje faktyczne linkowanie między stronami.

W praktyce sprawdzasz więc nie tylko to, czy produkt istnieje w bazie sklepu. Sprawdzasz również, czy można do niego dojść przez normalną nawigację, ile kroków wymaga ta droga i czy ważne produkty nie zostały przypadkiem odcięte od głównych sekcji serwisu.

Jeżeli równolegle analizujesz inne problemy techniczne, pomocny będzie audyt techniczny sklepu internetowego, ponieważ głębokość stron jest tylko jednym z elementów większej struktury serwisu.

Jak sprawdzić głębokość kliknięć w sklepie

Najprostszy test możesz wykonać ręcznie. Otwórz stronę główną sklepu i wybierz najważniejsze kategorie. Następnie sprawdź, ile przejść potrzebujesz, aby dotrzeć do produktów znajdujących się w tych kategoriach. Nie korzystaj przy tym z wyszukiwarki produktów, ponieważ taki test pomija rzeczywistą strukturę linkowania.

Przykładowa ścieżka może wyglądać tak:

Strona główna → Obuwie → Buty sportowe → Buty do biegania → konkretny produkt.

W tym przypadku produkt jest oddalony od strony głównej o cztery kroki. Jeśli sklep posiada dodatkowo kolejne poziomy filtrów, kolekcji lub podkategorii, liczba przejść może szybko wzrosnąć.

Ręczne sprawdzanie wystarczy dla małego sklepu. Przy kilkuset albo kilku tysiącach produktów potrzebujesz jednak danych z crawlowania całej witryny. Narzędzie crawlujące przechodzi po dostępnych linkach, zapisuje relacje między adresami i pozwala odtworzyć strukturę serwisu. Dzięki temu możesz znaleźć strony, do których prowadzi długa ścieżka, a także podstrony, do których nie prowadzi żadna normalna ścieżka linków.

Dobrym punktem kontrolnym jest również raport linków wewnętrznych w Google Search Console. Raport pokazuje między innymi strony, do których prowadzi najwięcej linków wewnętrznych, oraz pozwala sprawdzić, które podstrony wskazują na konkretny adres. Nie jest to jednak pełny raport głębokości kliknięć. Do wyliczenia rzeczywistej liczby kroków potrzebujesz analizy całej struktury linków.

Przy większym sklepie możesz przyjąć prostą procedurę:

  1. Pobierz listę indeksowalnych produktów i kategorii.
  2. Pobierz strukturę linków wewnętrznych.
  3. Ustal stronę główną jako punkt startowy.
  4. Wyznacz najkrótszą ścieżkę linków do każdej ważnej podstrony.
  5. Posortuj produkty według liczby kliknięć.
  6. Osobno oznacz strony, do których nie da się dojść z poziomu linkowania wewnętrznego.
  7. Porównaj wyniki z biznesową ważnością produktów i kategorii.

Dzięki temu nie patrzysz na strukturę sklepu wyłącznie wizualnie. Dostajesz listę konkretnych adresów, które wymagają poprawy.

Poręcz spiralnych schodów widziana z dołu

Ile kliknięć do produktu SEO i kiedy pojawia się problem

Nie ma jednej uniwersalnej liczby kliknięć, po której każdy produkt automatycznie staje się problemem SEO. Sklep może mieć bardzo rozbudowaną ofertę, wiele kategorii i różne ścieżki nawigacji. Dlatego nie warto przyjmować sztywnej granicy jako jedynego kryterium oceny.

Praktycznie możesz jednak traktować wzrost liczby kroków jako sygnał do dalszego sprawdzenia. Jeżeli ważny produkt znajduje się znacznie głębiej niż inne produkty z tej samej grupy, sprawdź, dlaczego tak się stało. Być może został przypisany wyłącznie do niszowej podkategorii. Możliwe też, że kategoria nadrzędna nie prowadzi bezpośrednio do wszystkich istotnych produktów.

Problemem są również strony osierocone. Produkt może istnieć, być dostępny w mapie XML i nawet posiadać poprawny adres, ale jednocześnie nie mieć żadnych linków z innych stron sklepu. Taka sytuacja wymaga osobnego sprawdzenia, ponieważ sitemap nie zastępuje prawidłowego linkowania nawigacyjnego.

Google zaleca, aby produkty przeznaczone do indeksowania były osiągalne przez linki prowadzące przez strukturę sklepu. W typowym układzie może to wyglądać tak: menu prowadzi do kategorii, kategoria do podkategorii, a podkategoria do produktów. Jeżeli nie wszystkie produkty można połączyć w ten sposób, sitemap lub feed produktowy mogą pomóc w ich odkrywaniu, ale nie rozwiązują problemu słabej nawigacji dla użytkownika.

Dlatego pytanie “ile kliknięć do produktu SEO” powinno być traktowane jako początek analizy, a nie jako test z jedną prawidłową odpowiedzią. Liczba kroków mówi Ci, gdzie szukać problemu. Dopiero analiza znaczenia strony, linków przychodzących i sposobu nawigacji pokazuje, co należy zmienić.

Głębokość strony a indeksowanie: co z tego wynika

Pytanie “czy głębokość strony wpływa na indeksowanie” wymaga rozdzielenia dwóch kwestii. Sama liczba kliknięć nie jest prostym przełącznikiem indeksowania. Google nie stosuje zasady, według której każda strona przekraczająca określoną liczbę kliknięć automatycznie wypada z indeksu.

Jednocześnie struktura linków ma znaczenie dla odkrywania stron i rozumienia ich relacji. Google wskazuje, że liczba linków potrzebnych do dotarcia do strony oraz liczba linków prowadzących do niej mogą być wykorzystywane do określania jej względnej ważności w obrębie witryny.

To oznacza, że głęboka strona powinna być oceniana razem z całym kontekstem. Produkt znajdujący się daleko od strony głównej, ale dobrze połączony z odpowiednimi kategoriami, może być w zupełnie innej sytuacji niż produkt dostępny tylko z jednej, słabo linkowanej podstrony.

Sprawdź przede wszystkim, czy robot może przejść do produktu za pomocą zwykłych linków HTML. Google wskazuje, że najbardziej niezawodną formą są elementy <a> z atrybutem href. Sama funkcja JavaScript, która reaguje na kliknięcie innego elementu, nie powinna być podstawą nawigacji po kluczowych stronach sklepu.

Warto też oddzielić głębokość kliknięć od adresu URL. Adres /kategoria/produkt może wyglądać płytko, ale produkt może być dostępny tylko po przejściu przez kilka stron. Z kolei bardzo długi adres nie musi oznaczać głębokiej strony, jeżeli produkt jest bezpośrednio linkowany z kategorii, menu lub innych ważnych miejsc.

Jeżeli podczas analizy znajdujesz dużo problemów z dostępnością stron, przydatny może być audyt techniczny sklepu przed kampanią SEO, szczególnie gdy planujesz większe zmiany w architekturze serwisu.

Korytarz z kolejnymi drzwiami

Jak wykrywać produkty ukryte zbyt głęboko

Najpierw przygotuj listę produktów, które naprawdę mają znaczenie dla sprzedaży. Nie musisz zaczynać od każdego adresu w sklepie. W pierwszej kolejności sprawdź produkty najlepiej sprzedające się, produkty o wysokiej marży, najważniejsze modele, nowe produkty oraz te, które mają być promowane w Google.

Następnie porównaj ich głębokość z produktami znajdującymi się obok w tej samej strukturze kategorii. Jeśli większość produktów danej kategorii można znaleźć po podobnej liczbie przejść, a jeden produkt wymaga dodatkowych poziomów, znajdź przyczynę.

Częsty przypadek wygląda następująco. Kategoria główna prowadzi do kilkunastu podkategorii. Jedna z nich prowadzi do kolejnej grupy tematycznej, a dopiero tam znajduje się produkt. Tymczasem ten produkt jest jednym z ważniejszych produktów w całym sklepie. Możesz wtedy rozważyć dodatkowe linkowanie z kategorii nadrzędnej, strony kolekcji albo innej istotnej sekcji.

Drugi przypadek to produkt dostępny wyłącznie przez filtr. Jeżeli użytkownik musi najpierw wybrać kilka parametrów, a dopiero później zobaczy produkt, sprawdź, czy istnieje również normalna, indeksowalna ścieżka prowadząca do tego adresu. Google nie powinien być uzależniony od wpisywania zapytań w wewnętrzną wyszukiwarkę sklepu.

Trzeci przypadek to produkt znajdujący się wyłącznie w wynikach wyszukiwania lub na stronie paginacji. Jeżeli jest to ważna podstrona, dodaj dla niej dodatkowe punkty wejścia w strukturze sklepu.

Przydatne jest również sprawdzenie, ile innych stron linkuje do danego produktu. Dwa produkty mogą mieć taką samą głębokość, ale jeden może być linkowany z kategorii, artykułów poradnikowych i innych produktów, a drugi tylko z jednej podkategorii. Sama liczba kliknięć nie pokazuje całego obrazu.

Struktura sklepu: jak skracać ścieżki do produktów

Poprawianie głębokości kliknięć nie polega na mechanicznym usuwaniu kategorii. Jeżeli masz dobrze przemyślaną strukturę oferty, jej uproszczenie może nawet utrudnić użytkownikom wybór. Zamiast tego szukaj dodatkowych, logicznych połączeń między najważniejszymi stronami.

Zacznij od menu głównego. Najważniejsze kategorie powinny być dostępne bez przekopywania się przez przypadkowe poziomy nawigacji. Następnie sprawdź podkategorie i ich strony docelowe. Kategoria powinna prowadzić do produktów, które rzeczywiście do niej należą.

W wielu sklepach dobrym rozwiązaniem jest również zastosowanie stron hubowych. Taka strona zbiera produkty lub podkategorie wokół konkretnego tematu i pozwala skrócić drogę do ważnych sekcji. Jeśli pracujesz nad taką architekturą, pomocne będzie omówienie tego, jak tworzyć strony hubowe dla sklepu, ponieważ hub powinien wynikać z rzeczywistej struktury oferty, a nie być dodatkową warstwą przypadkowych stron.

Sprawdź także linkowanie pomiędzy kategoriami. Jeżeli użytkownik przechodzi z jednej kategorii do drugiej, a produkty są logicznie powiązane, odpowiednie linki mogą skrócić ścieżkę. Nie twórz jednak setek przypadkowych odnośników tylko po to, aby zwiększyć liczbę linków. Każdy link powinien pomagać przejść do kolejnego istotnego miejsca.

Okruszki nawigacyjne również pomagają uporządkować relacje między stronami. Pokazują użytkownikowi, gdzie znajduje się w strukturze sklepu, a poprawnie wdrożone linki tworzą dodatkowe połączenia pomiędzy poziomami kategorii i produktów. Przy większych sklepach sprawdź również jak działają okruszki nawigacyjne w sklepie, szczególnie gdy zmieniasz strukturę kategorii.

Pudełko w pudełku na stole

Linkowanie kategorii i produktów: co sprawdzić po zmianach

Po zmianie architektury nie kończ analizy na kilku ręcznie otwartych produktach. Przecrawlaj sklep ponownie i porównaj strukturę przed oraz po zmianach.

Zwróć uwagę na kilka rzeczy. Sprawdź, czy zmniejszyła się liczba kroków do produktów, które wcześniej były szczególnie głębokie. Zobacz, czy nowe linki prowadzą do właściwych adresów. Zweryfikuj, czy nie powstały pętle, przekierowania albo linki do stron, które już nie istnieją.

Sprawdź również strony kategorii. Jeżeli kategoria ma być istotną częścią struktury sklepu, powinna posiadać odpowiednie linki przychodzące z innych stron. Nie ograniczaj się wyłącznie do menu głównego. Linki z opisów kategorii, stron tematycznych, poradników czy innych powiązanych sekcji mogą tworzyć dodatkowe, logiczne drogi dojścia.

Anchor tekst powinien opisywać stronę docelową. Zamiast przypadkowego “sprawdź produkt” lepiej użyć nazwy produktu, kategorii albo konkretnego określenia odpowiadającego zawartości strony. Google wykorzystuje linki między innymi do odkrywania nowych stron i rozumienia ich tematyki.

Po wdrożeniu zmian zajrzyj także do Google Search Console. Raport linków wewnętrznych pozwala sprawdzić, które strony otrzymują najwięcej linków oraz z jakich stron prowadzą odnośniki do konkretnego adresu. Jeśli ważny produkt ma bardzo mało linków wewnętrznych, jest to sygnał do dalszej analizy.

Jak zbudować prostą tabelę głębokości sklepu

Do pierwszego przeglądu nie potrzebujesz skomplikowanego modelu. Wystarczy zestawić poziom strony z liczbą kroków potrzebnych do jej znalezienia.

Poziom stronyLiczba kroków potrzebnych do jej znalezienia
Strona główna0
Główna kategoria1
Podkategoria2
Produkt bezpośrednio z podkategorii3
Produkt za dodatkowym poziomem kategorii4
Produkt wymagający kolejnych poziomów nawigacji5 i więcej

To nie jest tabela określająca granicę poprawnego SEO. Jej zadaniem jest uporządkowanie danych z crawlowania. Jeżeli w sklepie większość produktów znajduje się na podobnym poziomie, a pojedyncze ważne adresy są dużo głębiej, masz konkretną grupę stron do sprawdzenia.

Jeszcze lepszy efekt daje połączenie głębokości z innymi kolumnami. Możesz dodać adres URL, typ strony, kategorię, liczbę linków wewnętrznych, status indeksowania oraz informację, czy produkt jest priorytetowy biznesowo. Taki arkusz szybko pokazuje, które problemy są techniczne, a które wynikają z decyzji dotyczących architektury sklepu.

Głębokość kliknięć a mapa XML

Mapa XML i linkowanie wewnętrzne pełnią różne funkcje. Sitemap pomaga Google odkrywać adresy, szczególnie w dużych serwisach. Nie powinna jednak zastępować logicznej nawigacji po sklepie.

Jeżeli produkt znajduje się w sitemapie, ale nie prowadzi do niego żadna sensowna ścieżka z innych stron, nie oznacza to, że problem został rozwiązany. Użytkownik nadal może mieć trudności z jego znalezieniem. Również robot może mieć mniej informacji o miejscu tej strony w strukturze serwisu.

W sklepie z dużą liczbą produktów sprawdź więc oba elementy. Najpierw zobacz, czy ważne adresy są osiągalne przez linki. Następnie zweryfikuj, czy odpowiednie adresy znajdują się w sitemapie i czy nie ma w niej stron, które nie powinny być zgłaszane.

W przypadku dużych sklepów dochodzą również kwestie filtrowania, parametrów URL i paginacji. Każdy dodatkowy mechanizm generujący adresy może zwiększać liczbę wariantów stron, które crawler musi przeanalizować. Dlatego przed rozbudowaniem filtrów dobrze jest sprawdzić, jak wpłyną one na istniejącą strukturę linków.

Co zrobić, gdy produkt jest za głęboko

Jeżeli znajdziesz ważny produkt wymagający zbyt wielu przejść, najpierw ustal, dlaczego znalazł się tak daleko. Nie zmieniaj struktury w ciemno.

Możesz dodać produkt do odpowiedniej kategorii nadrzędnej, stworzyć logiczną stronę zbierającą powiązane produkty, dodać link z istniejącej kategorii albo wykorzystać odpowiednią treść poradnikową. Jeżeli problem dotyczy całej grupy produktów, popraw strukturę kategorii zamiast dodawać pojedyncze linki do każdego adresu.

Jeżeli produkt jest ważny tylko sezonowo, sposób linkowania również może się zmieniać. W czasie kampanii możesz potrzebować dodatkowego wejścia z odpowiedniej strony kategorii lub strony tematycznej. Po zakończeniu kampanii trzeba sprawdzić, czy takie linki nadal mają sens i czy nie pozostawiają niepotrzebnych stron w strukturze.

Nie usuwaj natomiast kategorii tylko dlatego, że ma dodatkowy poziom. Jeśli odpowiada sposobowi, w jaki klienci szukają produktów, może być potrzebna. Celem jest skrócenie drogi do ważnych stron tam, gdzie obecna struktura nie odpowiada sposobowi korzystania ze sklepu.

Kontrola po wdrożeniu

Po zmianach wykonaj ponowny crawl i porównaj wyniki. Interesuje Cię nie tylko średnia głębokość całego sklepu, ale przede wszystkim konkretne adresy, które wcześniej były problematyczne.

Sprawdź produkty o największej liczbie kliknięć. Sprawdź strony, które nie mają żadnych linków wewnętrznych. Sprawdź też kategorie, które są ważne biznesowo, ale otrzymują niewiele linków z innych stron.

Następnie otwórz kilka ścieżek ręcznie. Narzędzie może pokazać poprawną relację techniczną, ale dopiero ręczna nawigacja pozwala ocenić, czy ścieżka jest zrozumiała dla człowieka. Jeśli użytkownik musi przejść przez kilka poziomów, które nie dają mu żadnej wartości, struktura prawdopodobnie wymaga uproszczenia.

W przypadku większego sklepu dobrze jest powtarzać taki przegląd po większych zmianach kategorii, migracjach platformy, wdrożeniu nowych filtrów i przebudowie menu. Zmiana jednego elementu nawigacji może zmienić dostępność dużej grupy produktów.

Jeśli chcesz przejść od samego pomiaru do pełnej oceny struktury linkowania, możesz zlecić audyt architektury i linkowania sklepu, obejmujący wskazanie stron wymagających poprawy i miejsc, w których warto przebudować ścieżki dostępu.

Podsumowanie

Głębokość kliknięć SEO najlepiej traktować jako praktyczny sposób kontroli architektury sklepu. Sprawdź, ile kroków dzieli stronę główną od najważniejszych kategorii i produktów, a następnie porównaj te dane z liczbą linków wewnętrznych oraz znaczeniem poszczególnych stron.

Nie szukaj jednej magicznej wartości, która rozstrzyga o jakości sklepu. Szukaj produktów ukrytych wyraźnie głębiej od pozostałych, stron osieroconych, kategorii bez odpowiedniego linkowania oraz produktów dostępnych wyłącznie przez wyszukiwarkę lub filtry.

Dobrze uporządkowana struktura sklepu daje użytkownikowi czytelną drogę do produktu, a Google może łatwiej analizować relacje między kategoriami i podstronami. Dlatego pytanie o głębokość strony najlepiej połączyć z drugim pytaniem: czy ta strona ma odpowiednie miejsce w strukturze sklepu i czy prowadzą do niej właściwe linki.

Najczęstsze pytania

Jak sprawdzić głębokość kliknięć w sklepie internetowym?

Najprościej zacząć od strony głównej i prześledzić ścieżkę linków do wybranych produktów oraz kategorii. Przy większym sklepie użyj crawlera, który przeanalizuje całą strukturę linkowania i pozwoli znaleźć strony wymagające wielu kroków oraz podstrony bez normalnej ścieżki linków.

Ile kliknięć do produktu SEO powinno wystarczyć?

Nie ma jednej uniwersalnej liczby kliknięć obowiązującej dla każdego sklepu. Zamiast sztywnej granicy porównuj produkty między sobą. Jeżeli ważny produkt jest znacznie głębiej niż podobne produkty albo nie można do niego dojść przez normalną nawigację, sprawdź jego linkowanie.

Czy głębokość strony wpływa na indeksowanie?

Sama liczba kliknięć nie decyduje automatycznie o indeksowaniu. Głębokość jest jednak częścią struktury linkowania, którą Google analizuje przy odkrywaniu stron i określaniu relacji między nimi. Szczególnie warto sprawdzać produkty, do których prowadzi niewiele linków lub nie prowadzi żadna normalna ścieżka nawigacyjna.

Czy sitemap rozwiązuje problem zbyt głębokich produktów?

Nie. Sitemap pomaga Google odkrywać adresy, ale nie zastępuje prawidłowego linkowania wewnętrznego. Ważne produkty powinny być osiągalne przez logiczną nawigację sklepu. Sitemap jest dodatkowym źródłem informacji o adresach.

Jak skrócić głębokość produktu w sklepie?

Najpierw ustal, dlaczego produkt jest głęboko umieszczony. Następnie możesz dodać odpowiednie linki z kategorii nadrzędnej, strony tematycznej, strony hubowej lub powiązanych treści. Jeśli problem dotyczy całej grupy produktów, lepiej przebudować strukturę kategorii niż dodawać przypadkowe pojedyncze linki.

Źródła

  1. Help Google understand your ecommerce website structure · Google Search Central
  2. SEO Link Best Practices for Google · Google Search Central
  3. SEO Best Practices for Ecommerce Sites · Google Search Central
  4. Links report · Google Search Console Help
SEO sklepu internetowegogłębokość kliknięć SEOlinkowanie wewnętrznestruktura sklepuarchitektura informacjiindeksowaniee-commerce

Zacznijmy od tego, co naprawdę hamuje Twoją sprzedaż

Napisz krótko, czym się zajmujesz i co Cię gryzie. Odpiszę osobiście, bez automatów i bez nacisku na sprzedaż.

WhatsApp