Panel klienta
Analityka

Analityka sklepu internetowego, czyli pomiar, który da się wykorzystać

Duża liczba danych nie oznacza jeszcze dobrej analityki. W sklepie internetowym problem zaczyna się wtedy, gdy nie wiadomo, skąd przyszedł klient, co zrobił przed zakupem i które dane można wykorzystać do podjęcia konkretnej decyzji.

Administracja RankWeb.pl 8 min czytania

Czym jest analityka sklepu internetowego

Analityka sklepu internetowego to nie tylko instalacja Google Analytics 4 i sprawdzenie liczby użytkowników. Jej zadaniem jest zebranie danych o ruchu, zachowaniu użytkowników, produktach, koszyku i sprzedaży w taki sposób, aby można było na ich podstawie podejmować decyzje.

W praktyce oznacza to odpowiedź na konkretne pytania. Które źródła ruchu generują sprzedaż? Które produkty są oglądane, ale rzadko kupowane? Na którym etapie procesu zakupowego użytkownicy rezygnują? Czy kampania reklamowa przynosi sprzedaż, czy tylko kliknięcia? Czy dane o przychodach są poprawnie rejestrowane?

Dopiero gdy wiadomo, jakie decyzje mają być podejmowane, można ustalić, jakie dane trzeba zbierać.

GA4 jako centrum pomiaru

Google Analytics 4, czyli GA4, opiera pomiar na zdarzeniach. Zdarzenie opisuje określoną aktywność użytkownika, na przykład wyświetlenie produktu, dodanie produktu do koszyka, rozpoczęcie procesu zakupu albo zakup.

Dla sklepu internetowego szczególne znaczenie ma prawidłowe wdrożenie pomiaru e-commerce. Samo zainstalowanie kodu GA4 nie oznacza, że sklep przesyła wszystkie informacje potrzebne do analizy sprzedaży.

Jakie dane warto mierzyć

Zakres zależy od modelu sklepu, ale podstawowy pomiar może obejmować:

  • wyświetlenia produktów,
  • wyświetlenia list produktów,
  • kliknięcia produktów,
  • dodania do koszyka,
  • usunięcia z koszyka,
  • rozpoczęcie checkoutu,
  • dodanie danych dostawy,
  • dodanie danych płatności,
  • zakupy,
  • przychód,
  • walutę,
  • identyfikatory produktów,
  • ilość sprzedanych produktów.

Nie każdy sklep potrzebuje identycznego zestawu zdarzeń. Jeżeli dane zdarzenie nie prowadzi do żadnej decyzji, jego wdrożenie może tylko zwiększyć ilość danych bez poprawy analizy.

Google dokumentuje zalecane zdarzenia e-commerce oraz parametry, które można przesyłać do GA4.

Google Tag Manager i zarządzanie pomiarem

Google Tag Manager, GTM, pozwala zarządzać tagami, wyzwalaczami i zmiennymi bez konieczności umieszczania każdej konfiguracji bezpośrednio w kodzie strony.

W sklepie może służyć między innymi do uruchamiania tagów analitycznych, przekazywania danych e-commerce oraz obsługi określonych zdarzeń.

Nie oznacza to jednak, że GTM powinien zawierać przypadkowy zbiór tagów instalowanych przez kolejne osoby. Przy rozbudowanym kontenerze szybko pojawiają się problemy z nazwami, wyzwalaczami, duplikatami i nieużywanymi konfiguracjami.

Zacznij od planu pomiaru

Przed konfiguracją GTM warto przygotować tabelę zawierającą:

ElementPrzykład
Zdarzenieadd_to_cart
Kiedy występujePo dodaniu produktu do koszyka
DaneID produktu, cena, ilość
Źródło danychSklep / dataLayer
CelAnaliza lejka zakupowego
WykorzystanieRaport, segmentacja, reklama

Taki plan pozwala sprawdzić, czy każde zdarzenie ma określony cel.

Analityka sklepu internetowego, czyli pomiar, który da się wykorzystać, zdjęcie 1

DataLayer jako warstwa danych

W wielu wdrożeniach e-commerce GTM korzysta z dataLayer. Jest to warstwa danych dostępna dla tagów i skryptów, do której aplikacja lub sklep może przekazywać informacje o aktualnym stanie strony i działaniach użytkownika.

Dla sklepu szczególnie istotne są dane dotyczące produktów i transakcji. Jeżeli identyfikator produktu w analityce nie odpowiada identyfikatorowi używanemu przez sklep lub system reklamowy, późniejsze łączenie danych może być utrudnione.

Przy wdrożeniu warto więc ustalić jeden sposób identyfikacji produktów i konsekwentnie stosować go w całym pomiarze.

Od kliknięcia do zakupu: jak działa pomiar Dobry pomiar pokazuje pełną ścieżkę użytkownika od wejścia na stronę do zakupu.

Pomiar konwersji

Konwersja to działanie, które ma znaczenie dla celu biznesowego. W sklepie podstawową konwersją jest zazwyczaj zakup, ale nie zawsze jest to jedyna wartość, którą warto mierzyć.

Można analizować również rozpoczęcie checkoutu, dodanie produktu do koszyka czy inne działania, jeżeli pomagają zrozumieć proces zakupowy.

Trzeba jednak odróżnić zdarzenie od konwersji. Każde ważne działanie użytkownika nie musi być głównym celem biznesowym.

Zakup musi być mierzony poprawnie

Największy problem pojawia się wtedy, gdy raport pokazuje zakup, ale wartość transakcji jest błędna. Może się tak zdarzyć między innymi przez podwójne wysłanie zdarzenia, błędną wartość przychodu, nieprawidłową walutę albo problemy z przekazywaniem identyfikatora transakcji.

Dlatego po wdrożeniu należy wykonać rzeczywistą transakcję testową i sprawdzić cały proces od wejścia na produkt aż do rejestracji zakupu.

Google zaleca stosowanie unikalnego identyfikatora transakcji, aby ograniczać ryzyko wielokrotnego zliczenia tego samego zakupu.

Pomiar w sklepie musi uwzględniać sposób zarządzania zgodami użytkowników. Sam baner cookie nie oznacza jeszcze, że wszystkie tagi są prawidłowo uzależnione od wyboru użytkownika.

Trzeba ustalić, jakie zgody są wymagane, które tagi mogą działać przed uzyskaniem zgody oraz co powinno wydarzyć się po jej udzieleniu lub odrzuceniu.

Google opisuje Consent Mode jako mechanizm umożliwiający dostosowanie działania tagów Google do stanu zgody użytkownika.

Sprawdź działanie, a nie tylko konfigurację

W przypadku zgód należy testować różne scenariusze:

  1. użytkownik odrzuca wszystkie opcjonalne zgody,
  2. użytkownik akceptuje zgody,
  3. użytkownik zmienia decyzję,
  4. użytkownik przechodzi między podstronami,
  5. użytkownik dokonuje zakupu po wybraniu określonych ustawień.

Dopiero takie testy pokazują, czy konfiguracja zachowuje się zgodnie z założeniami.

Analityka sklepu internetowego, czyli pomiar, który da się wykorzystać, zdjęcie 2

Co właściwie mierzyć w sklepie

Dobry pomiar powinien zaczynać się od pytań biznesowych.

Jeżeli chcesz wiedzieć, które kanały sprzedają, potrzebujesz poprawnego przypisania źródeł ruchu i konwersji. Jeżeli chcesz poprawić checkout, potrzebujesz danych o kolejnych etapach procesu. Jeżeli chcesz zwiększyć sprzedaż określonej kategorii, musisz móc połączyć dane o ruchu, zainteresowaniu produktami i zakupach.

Przykład podejścia

Pytanie: „Dlaczego użytkownicy nie kupują?” jest zbyt szerokie.

Lepiej rozbić je na kilka pytań:

  • Czy użytkownicy docierają do stron produktów?
  • Czy dodają produkty do koszyka?
  • Czy przechodzą do checkoutu?
  • Na którym etapie rezygnują?
  • Czy problem dotyczy wszystkich urządzeń?
  • Czy różni się między źródłami ruchu?
  • Czy problem dotyczy konkretnych produktów lub kategorii?

Dopiero wtedy raport zaczyna prowadzić do konkretnej decyzji.

Co mierzyć w sklepie internetowym Najważniejsze dane łączą informacje o ruchu, zachowaniu klientów i efektach sprzedaży.

Raporty GA4, które mają znaczenie

GA4 oferuje wiele raportów i możliwości eksploracji danych. Nie oznacza to, że trzeba codziennie analizować wszystko.

Raport źródeł ruchu

Pozwala sprawdzić, skąd przychodzą użytkownicy i jak zachowują się poszczególne grupy ruchu.

Nie należy jednak oceniać kanału wyłącznie po liczbie użytkowników. Dla sklepu ważniejsze może być to, ile wartościowych sesji i zakupów generuje dane źródło.

Raport produktów

Pozwala analizować zainteresowanie produktami i sprzedaż. Przydatne jest porównanie liczby wyświetleń produktów z liczbą dodawań do koszyka i zakupów.

Produkt z dużą liczbą wyświetleń i niewielką liczbą zakupów może wymagać sprawdzenia ceny, dostępności, zdjęć, opisu albo konkurencji.

Lejek zakupowy

Lejek pozwala spojrzeć na kolejne etapy procesu zakupowego. W zależności od konfiguracji można analizować przejście od wyświetlenia produktu przez koszyk i checkout aż do zakupu.

Najważniejsze nie jest samo wskazanie procentu rezygnacji. Trzeba ustalić, czy występuje konkretny problem techniczny, UX, cenowy lub związany z ofertą.

Analityka a Google Ads

Dane z GA4 mogą być wykorzystywane w analizie kampanii, ale trzeba rozumieć różnice między systemami pomiarowymi.

Google Ads i GA4 mogą przypisywać konwersje według różnych zasad. Dlatego liczby w obu systemach nie muszą być identyczne.

Przy analizie kampanii ważne jest ustalenie, która platforma jest źródłem danych dla konkretnej decyzji i jakie ustawienia atrybucji są wykorzystywane.

Warto również sprawdzić, czy wartość konwersji przekazywana do reklam odpowiada rzeczywistej wartości sprzedaży. Błędne wartości mogą prowadzić do nieprawidłowej oceny kampanii i automatycznego optymalizowania reklam w złym kierunku.

Analityka sklepu internetowego, czyli pomiar, który da się wykorzystać, zdjęcie 3

Analityka a własny sklep

GA4 pokazuje zachowanie użytkowników, ale nie zastępuje danych operacyjnych sklepu.

System sklepu może zawierać informacje o zamówieniach, zwrotach, marży, kosztach produktów, płatnościach czy statusach realizacji. Część z tych danych nie jest dostępna bezpośrednio w standardowym pomiarze analitycznym.

Dlatego przy bardziej zaawansowanej analizie warto łączyć dane z kilku źródeł.

Przykładowo reklama może generować sprzedaż, ale jeżeli sprzedawane produkty mają bardzo różne marże, sama wartość przychodu nie wystarczy do oceny opłacalności kanału.

Diagnostyka błędów w analityce sklepu Porównanie danych z różnych miejsc pomaga znaleźć błędy w konfiguracji i raportowaniu.

Najczęstsze błędy w analityce

Podwójne zliczanie zakupów

Może wynikać z błędnej konfiguracji tagów, ponownego wysłania zdarzenia lub nieprawidłowego działania strony potwierdzenia zamówienia.

Brak wartości transakcji

Liczba zakupów bez przychodu ogranicza możliwość oceny wartości kanałów i kampanii.

Nieprawidłowe identyfikatory produktów

Jeżeli identyfikatory w GA4, sklepie i systemach reklamowych nie są spójne, analiza produktów może być utrudniona.

Śledzenie wszystkiego bez celu

Dodawanie kolejnych zdarzeń tylko dlatego, że można je zmierzyć, prowadzi do rozbudowanego raportowania bez jasnego zastosowania.

Brak testów po wdrożeniu

Konfiguracja może wyglądać poprawnie w interfejsie, a mimo tego nie przesyłać właściwych danych. Test trzeba przeprowadzić z perspektywy rzeczywistego użytkownika.

Zmiany bez dokumentacji

W GTM i GA4 warto dokumentować najważniejsze zmiany, nazwy zdarzeń, źródła danych i sposób ich wykorzystania. Przy kolejnych modyfikacjach łatwiej wtedy ustalić, co zostało zmienione i dlaczego.

Jak wdrożyć analitykę od podstaw

Najbezpieczniej zacząć od planu pomiaru, a nie od instalowania kolejnych tagów.

Etap 1: określ cele

Zapisz, jakie decyzje chcesz podejmować na podstawie danych. Mogą dotyczyć sprzedaży, kampanii, produktów, checkoutu lub zachowania użytkowników.

Etap 2: przygotuj zdarzenia

Dla każdego celu określ potrzebne zdarzenia i parametry. Usuń z planu elementy, które nie będą wykorzystywane.

Etap 3: skonfiguruj źródło danych

Ustal, skąd sklep pobiera informacje o produkcie, cenie, ilości, transakcji i innych danych potrzebnych do e-commerce.

Etap 4: wdroż GA4 i GTM

Dopiero na tym etapie należy skonfigurować tagi, wyzwalacze, zmienne oraz przekazywanie danych.

Etap 5: skonfiguruj zgody

Sprawdź zależność działania tagów od decyzji użytkownika i przetestuj różne scenariusze.

Etap 6: wykonaj testy

Przeprowadź testowe wejścia, wyszukiwanie produktu, dodanie do koszyka, checkout i zakup. Sprawdź, czy dane pojawiają się zgodnie z planem.

Etap 7: przygotuj raporty

Raport powinien odpowiadać na pytania biznesowe. Nie twórz dziesiątek wykresów tylko dlatego, że dane są dostępne.

Jak wykorzystać analitykę do podejmowania decyzji

Największa wartość analityki pojawia się wtedy, gdy raport prowadzi do działania.

Jeżeli dane pokazują, że użytkownicy często oglądają produkt, ale rzadko dodają go do koszyka, można sprawdzić cenę, ofertę i prezentację produktu.

Jeżeli dużo użytkowników dodaje produkty do koszyka, ale niewielu kończy zakup, należy przeanalizować checkout, koszty dostawy, dostępne płatności oraz problemy techniczne.

Jeżeli jeden kanał generuje dużo ruchu, ale mało wartościowych konwersji, trzeba sprawdzić jakość ruchu i sposób przypisywania konwersji, zamiast oceniać kanał wyłącznie po liczbie odwiedzin.

Jeżeli reklamy mają być optymalizowane pod wartość sprzedaży, trzeba najpierw upewnić się, że wartości konwersji są prawidłowe.

Właśnie dlatego analityka sklepu powinna być projektowana jako system pomiaru decyzji, a nie zbiór przypadkowych statystyk. GA4 dostarcza danych o zachowaniu użytkowników, GTM pomaga zarządzać wdrożeniem, pomiar e-commerce pokazuje sprzedaż, a poprawnie skonfigurowane zgody określają, w jakich warunkach dane mogą być zbierane. Dopiero połączenie tych elementów daje podstawę do świadomego zarządzania sklepem, reklamą i procesem zakupowym.

Najczęstsze pytania

Czy każdy sklep internetowy potrzebuje Google Analytics 4?

GA4 jest jednym z popularnych narzędzi do analizy ruchu i zachowania użytkowników, ale samo jego zainstalowanie nie zapewnia poprawnej analityki. W sklepie trzeba przede wszystkim określić cele pomiaru i prawidłowo skonfigurować dane e-commerce.

Po co używać Google Tag Managera w sklepie?

GTM pozwala centralnie zarządzać tagami, wyzwalaczami i zmiennymi wykorzystywanymi w pomiarze. Nie zastępuje jednak planu analitycznego ani danych dostarczanych przez sklep.

Jakie konwersje warto mierzyć w sklepie internetowym?

Podstawową konwersją jest zazwyczaj zakup wraz z wartością transakcji. Warto również mierzyć etapy poprzedzające zakup, takie jak dodanie produktu do koszyka czy rozpoczęcie checkoutu, jeżeli pomagają analizować problemy w procesie sprzedaży.

Dlaczego GA4 i Google Ads mogą pokazywać różną liczbę konwersji?

Systemy mogą stosować różne ustawienia atrybucji i różne zasady przypisywania konwersji. Dlatego przed porównaniem danych trzeba sprawdzić konfigurację obu systemów i ustalić, według jakich zasad liczby są wyliczane.

Czy sama liczba użytkowników jest dobrym wskaźnikiem skuteczności sklepu?

Nie. Liczba użytkowników pokazuje skalę ruchu, ale nie mówi, czy ruch prowadzi do sprzedaży. W sklepie warto łączyć dane o ruchu z zachowaniem użytkowników, konwersjami, przychodem i innymi wskaźnikami istotnymi dla konkretnej decyzji.

Źródła

  1. Google Analytics 4 Ecommerce · Google for Developers
  2. GA4 purchase event · Google for Developers
  3. Consent Mode · Google for Developers
analitykaga4google tag manageranalityka ecommercepomiar konwersjidataLayer

Zacznijmy od tego, co naprawdę hamuje Twoją sprzedaż

Napisz krótko, czym się zajmujesz i co Cię gryzie. Odpiszę osobiście, bez automatów i bez nacisku na sprzedaż.

WhatsApp