Panel klienta
SEO

Treść powielona między kategoriami: jak znaleźć podobne strony

Powielona treść kategorii pojawia się w sklepach częściej, niż wynikałoby to z samego podobieństwa nazw kategorii. Problemem bywa wspólny szablon, niemal identyczny asortyment albo tworzenie kilku stron dla fraz, które w praktyce opisują ten sam temat.

Tomasz Wierzba 10 min czytania
Treść powielona między kategoriami: jak znaleźć podobne strony

Powielona treść kategorii: od czego zacząć sprawdzanie

Powielona treść kategorii nie oznacza wyłącznie dwóch stron zawierających dokładnie ten sam tekst. W sklepie częściej spotkasz sytuację, w której kilka kategorii ma identyczny układ, bardzo podobne akapity, te same argumenty zakupowe i tylko lekko zmienione nazwy produktów. Każda strona wygląda wtedy na osobną, ale po przeczytaniu kilku kategorii widać, że odpowiadają na niemal to samo pytanie.

Pierwszym krokiem nie powinno być przepisywanie opisów. Najpierw trzeba ustalić, dlaczego strony są podobne i czy faktycznie powinny istnieć jako oddzielne adresy.

Google grupuje strony o podobnej głównej treści i może wybrać jedną z nich jako reprezentatywną wersję. Sam fakt występowania podobnej treści nie oznacza automatycznie naruszenia zasad dotyczących spamu. Problem zaczyna się wtedy, gdy sklep utrzymuje wiele adresów, które z punktu widzenia użytkownika nie mają wyraźnie odrębnego zastosowania. W takiej sytuacji trzeba ocenić zarówno treść, jak i strukturę kategorii.

Jeżeli przy okazji analizy kategorii wychodzi, że dwie strony celują w bardzo podobne zapytania, pomocne będzie wcześniejsze uporządkowanie dopasowania treści do intencji klienta. Dzięki temu łatwiej oddzielić podobieństwo językowe od sytuacji, w której dwie strony rzeczywiście konkurują o ten sam zakres tematyczny.

Jak znaleźć powielone opisy kategorii

Najprostszy audyt zaczyna się od zebrania listy wszystkich indeksowanych kategorii. Nie wystarczy spojrzeć na menu sklepu. Wiele systemów e-commerce tworzy dodatkowe strony przez filtry, warianty kategorii, sortowanie albo inne mechanizmy nawigacji.

Dla każdej kategorii warto zebrać kilka pól: adres URL, tytuł, H1, opis kategorii, meta description, liczbę produktów, główne podkategorie oraz najważniejsze frazy, na które strona ma odpowiadać. Przy większym sklepie najlepiej zrobić to w arkuszu, ponieważ podobieństwa zaczynają być widoczne dopiero po zestawieniu wielu adresów obok siebie.

Następnie porównaj same opisy. Szukaj nie tylko identycznych zdań, ale również powtarzających się konstrukcji. Przykładowo kilka kategorii może zaczynać się od zdania o szerokim wyborze produktów, później wymieniać ich zastosowanie, a na końcu dodawać niemal identyczny fragment o jakości, dostawie i zakupach online. Zmieniona nazwa kategorii nie tworzy jeszcze unikalnej treści.

Dobrze sprawdza się ręczna kontrola fragmentów tekstu. Możesz skopiować charakterystyczne zdanie i wyszukać je w obrębie własnej domeny albo użyć narzędzia do porównywania tekstów. Przy dużym katalogu można dodatkowo policzyć podobieństwo opisów programowo, ale wynik procentowy traktuj jako filtr do dalszej analizy, a nie jako decyzję SEO.

Co porównywać między kategoriami

Element treści kategorii do porównaniaCo sprawdzićCo może oznaczać podobieństwo
Tytuł stronyGłówna fraza i jej wariantKategorie mogą odpowiadać na to samo zapytanie
H1Temat strony i zakres produktówBrak wyraźnego rozdzielenia kategorii
WstępPierwsze akapity i sposób przedstawienia ofertySzablonowy opis zmieniony tylko nazwą kategorii
Sekcje opisoweNagłówki, kolejność i zakres informacjiPowtarzalny schemat bez własnego tematu
Opis produktówTypy produktów i ich zastosowaniaKategorie mogą mieć faktycznie ten sam asortyment
Linkowanie wewnętrzneLinki do podkategorii i stron powiązanychIdentyczna struktura tematyczna
Meta descriptionZakres obietnicy i intencjaTe same strony mogą być kierowane na podobne zapytania
AsortymentProdukty wspólne dla obu kategoriiMożliwe nakładanie się kategorii
Frazy doceloweZapytania przypisane do adresuRyzyko kanibalizacji lub niepotrzebnego podziału

Takie porównanie pokazuje, czy problem dotyczy tylko tekstu, czy całej architektury informacji. To istotne, bo sama wymiana opisu nie naprawi kategorii, która nie ma własnego zakresu.

Dwie identyczne filiżanki kawy na parapecie

Szablon, podobny asortyment czy brak własnego tematu

Powód podobieństwa trzeba ustalić przed wprowadzeniem zmian. W praktyce można spotkać trzy różne sytuacje.

Pierwsza to powielanie wynikające z szablonu. Sklep ma wiele kategorii, a system automatycznie dodaje ten sam tekst nad lub pod listą produktów. Czasami różni się tylko nazwa kategorii w pierwszym zdaniu. Jeżeli reszta opisu jest taka sama, tworzenie kolejnych akapitów na siłę nie rozwiązuje problemu. Trzeba zmienić sposób generowania treści albo ograniczyć szablon do elementów, które rzeczywiście powinny być wspólne.

Druga sytuacja pojawia się wtedy, gdy kategorie mają podobny asortyment, ale różnią się sposobem wyboru produktu. Przykładem może być sklep z odzieżą, w którym osobne strony dotyczą odzieży sportowej i odzieży do biegania. Produkty mogą się częściowo pokrywać, ale intencja użytkownika może być inna. Jedna strona może odpowiadać na potrzebę wyboru odzieży do różnych aktywności, druga skupia się na wymaganiach związanych konkretnie z bieganiem.

W takim przypadku nie trzeba usuwać jednej kategorii tylko dlatego, że część produktów występuje w obu miejscach. Trzeba sprawdzić, czy każda z nich ma własny zakres informacji, własne kryteria wyboru i sensowną ścieżkę zakupową.

Trzecia sytuacja jest trudniejsza. Dwie kategorie zostały utworzone wyłącznie dlatego, że znaleziono dwie podobne frazy. Asortyment jest niemal taki sam, opisy mówią o tych samych cechach, a użytkownik nie dostaje żadnego dodatkowego powodu, aby wybrać jedną stronę zamiast drugiej. Wtedy problem dotyczy nie samego tekstu, lecz konstrukcji kategorii.

Przy takim audycie przydaje się także analiza fraz informacyjnych i zakupowych, ponieważ pokazuje, czy poszczególne adresy mają różne zadania, czy tylko zostały przypisane do podobnych słów kluczowych.

Czy podobne kategorie tworzą problem SEO

Samo podobieństwo dwóch kategorii nie jest wystarczającym powodem do usunięcia którejkolwiek z nich. Najpierw trzeba sprawdzić, czy obie strony odpowiadają na różne potrzeby użytkowników.

Jeżeli dwie kategorie mają podobne produkty, ale różne zastosowania i inne kryteria wyboru, mogą mieć uzasadnienie. Treść powinna wtedy jasno pokazywać tę różnicę. Kategoria przeznaczona dla konkretnego zastosowania powinna omawiać właśnie to zastosowanie, a nie powtarzać ogólny opis całego asortymentu.

Jeżeli natomiast strony mają ten sam zakres produktów, identyczne lub prawie identyczne opisy, podobne tytuły i kierują użytkownika do tego samego miejsca zakupowego, trzeba rozważyć ich połączenie. W przypadku stron będących rzeczywistymi duplikatami można również zastosować przekierowanie na wybrany adres. Google wskazuje przekierowania jako silny sygnał przy wyborze adresu kanonicznego, a rel=“canonical” jako sposób wskazania reprezentatywnego URL dla podobnych lub zduplikowanych stron.

Nie używaj canonical tylko jako sposobu na ukrycie problemu z architekturą kategorii. Jeżeli obie strony mają być samodzielnymi kategoriami i mają pojawiać się w wynikach wyszukiwania, lepszym rozwiązaniem jest rzeczywiste rozdzielenie ich tematyki. Canonical służy przede wszystkim do wskazania reprezentatywnego adresu wtedy, gdy strony są wariantami tej samej treści.

Google może również samodzielnie wybrać inny adres kanoniczny niż ten wskazany przez właściciela witryny. Dlatego po wdrożeniu zmian trzeba sprawdzić wybrane adresy w Search Console i zobaczyć, jak wyszukiwarka interpretuje ich relację.

Kopiarka wypuszczająca kopię tego samego arkusza

Jak rozróżnić podobne kategorie

Najpraktyczniejsze pytanie brzmi: czego użytkownik dowie się na jednej stronie, czego nie znajdzie na drugiej?

Jeżeli odpowiedź sprowadza się do zmiany nazwy produktu, kategorii albo jednego parametru, rozdzielenie może być sztuczne. Jeżeli natomiast każda strona ma inne kryteria wyboru, inne zastosowania, inne podkategorie i własny zestaw pytań użytkownika, istnieje podstawa do utrzymania obu adresów.

Przy porównywaniu dwóch kategorii przejdź przez następujący proces.

Najpierw zapisz jedną główną potrzebę użytkownika dla każdej strony. Nie wpisuj samej frazy kluczowej. Zapisz problem, który użytkownik chce rozwiązać.

Potem wypisz produkty wspólne dla obu kategorii. Jeżeli większość asortymentu jest taka sama, sprawdź, czy różnica między stronami wynika z realnego sposobu wyboru produktu, czy tylko z nazwy kategorii.

Następnie porównaj podkategorie. Jeśli obie strony prowadzą do praktycznie tych samych podkategorii, jest to mocny sygnał, że ich zakres może być zbyt podobny.

Na końcu sprawdź treść. Usuń wspólne fragmenty z obu opisów na potrzeby testu i zobacz, ile informacji zostaje. Jeżeli po takim uproszczeniu obie strony mówią praktycznie o tym samym, nie zaczynaj od produkcji kolejnych akapitów. Najpierw wróć do struktury sklepu.

Takie podejście pomaga też odróżnić powieloną treść od zwykłego podobieństwa tematycznego. Dwie kategorie mogą dotyczyć tego samego ogólnego obszaru, ale nadal mieć różne cele.

Jak rozdzielić treść dwóch podobnych kategorii

Jeżeli obie kategorie mają zostać w sklepie, trzeba nadać każdej z nich własny zakres. Nie chodzi o sztuczne zwiększanie długości opisu. Chodzi o to, żeby użytkownik po wejściu na stronę od razu wiedział, czym różni się ona od sąsiedniej kategorii.

Załóżmy, że sklep sprzedaje wyposażenie do domu i posiada kategorie dotyczące oświetlenia salonu oraz lamp do salonu. Jeżeli obie strony mają identyczny asortyment i opisują dokładnie te same zastosowania, sama zmiana słów w tekście niczego nie rozdzieli. Można natomiast ustalić, że jedna kategoria obejmuje szeroki wybór typów oświetlenia, a druga konkretny rodzaj produktu. Wtedy trzeba konsekwentnie przebudować strukturę, tytuł, nagłówki, opis, linkowanie i przypisanie produktów.

Podobnie można rozdzielać kategorie według zastosowania, materiału, odbiorcy, typu produktu, parametrów technicznych albo konkretnego problemu zakupowego. Warunkiem jest to, aby podział wynikał z oferty i sposobu wyboru produktu, a nie wyłącznie z pomysłu na kolejną frazę SEO.

W opisie kategorii powinny pojawić się informacje charakterystyczne dla jej zakresu. Jeśli jedna kategoria dotyczy produktów do intensywnego użytkowania, opisz kryteria związane z takim zastosowaniem. Jeśli druga dotyczy produktów do okazjonalnego wykorzystania, nie powtarzaj pierwszego opisu z zamienionym przymiotnikiem. Zbuduj osobny kontekst wyboru.

Możesz też rozdzielić pytania, na które odpowiadają strony. Jedna kategoria może odpowiadać na pytanie, jaki produkt wybrać do określonego zastosowania. Druga może skupiać się na parametrach, rozmiarach, materiałach albo kompatybilności. Wtedy treść nie jest tworzona dla samej wyszukiwarki, tylko pomaga użytkownikowi podjąć konkretną decyzję.

Jeżeli po takim porządkowaniu nadal trudno wskazać różnicę, sprawdź także kanibalizację słów kluczowych w sklepie, bo bardzo podobne kategorie często są częścią większego problemu z przypisaniem fraz do adresów.

Stos jednakowych kartek na biurku

Jak poprawić duplikaty opisów kategorii w sklepie

Po znalezieniu podobnych stron podziel je na grupy. Nie zaczynaj od pojedynczego opisu. Najpierw zestaw kategorie, które są ze sobą bezpośrednio powiązane.

Dla każdej grupy wybierz kategorię, która ma najsilniejsze uzasadnienie biznesowe i najlepiej pasuje do asortymentu. Następnie sprawdź, czy pozostałe adresy można logicznie rozdzielić. Jeżeli tak, przygotuj dla nich osobne zakresy tematyczne. Jeżeli nie, rozważ scalenie.

Przy scalaniu trzeba zadbać nie tylko o treść. Należy ustalić docelowy URL, przekierować usuwany adres, poprawić linkowanie wewnętrzne i sprawdzić mapę strony. Jeżeli kilka URL-i było już widocznych w Google, trzeba również skontrolować ich stan w Search Console.

Przy rozdzielaniu kategorii zmiany powinny objąć więcej niż jeden akapit. Sprawdź H1, title, opis, podkategorie, produkty, linki wewnętrzne, breadcrumbs i frazy przypisane do stron. Jeżeli zmienisz wyłącznie opis, a reszta struktury nadal wskazuje na ten sam temat, podobieństwo może pozostać.

Przed publikacją przydatny jest również proces optymalizacji treści sklepu przed publikacją, szczególnie gdy przebudowa obejmuje większą liczbę kategorii i chcesz sprawdzić elementy strony w jednej kolejności.

Co zrobić, gdy kategorie nadal są bardzo podobne

Jeżeli po analizie nadal nie potrafisz wskazać różnicy między stronami, nie twórz kolejnych wariantów tekstu tylko po to, żeby zwiększyć unikalność. Zadaj pytanie, czy użytkownik rzeczywiście potrzebuje obu adresów.

Jeżeli odpowiedź brzmi nie, scalenie może być prostsze niż utrzymywanie dwóch stron o niemal identycznej funkcji. Jeżeli odpowiedź brzmi tak, trzeba znaleźć rzeczywisty punkt rozdzielenia i przebudować strony wokół niego.

Przy większej liczbie kategorii dobrze jest również stworzyć mapę, w której każda strona ma przypisany temat główny, intencję, grupę produktów, podkategorie i najważniejsze pytania użytkownika. Wtedy kolejne kategorie nie powstają przypadkowo, a problem powielania można wychwycić już na etapie planowania.

Jeśli analiza obejmuje cały sklep, audyt sklepu pod kątem struktury i treści pozwala przejść od pojedynczych podobnych opisów do sprawdzenia całej architektury kategorii, linkowania i zakresów tematycznych.

Powielona treść kategorii: lista kontrolna przed wdrożeniem

Przed zakończeniem prac przejdź przez każdą parę podobnych kategorii i odpowiedz na kilka konkretnych pytań. Czy obie strony mają inny cel użytkownika? Czy prowadzą do innego zestawu produktów lub innego sposobu wyboru? Czy mają odrębne podkategorie? Czy opis zawiera informacje charakterystyczne tylko dla danej strony? Czy title i H1 jasno wskazują różnicę? Czy linkowanie wewnętrzne wspiera tę różnicę? Czy obie strony powinny być indeksowane jako samodzielne adresy?

Jeżeli na większość pytań odpowiadasz przecząco, sama korekta tekstu prawdopodobnie nie wystarczy. Trzeba przeanalizować, czy kategorie nie zostały podzielone zbyt drobno.

Jeżeli odpowiedzi są twierdzące, podobieństwo może wynikać głównie ze wspólnych elementów szablonu. Wtedy można ograniczyć powtarzalne fragmenty i rozbudować części, które rzeczywiście opisują konkretny zakres kategorii.

Najważniejszy efekt audytu nie polega więc na znalezieniu dwóch identycznych akapitów. Chodzi o ustalenie, czy każda istotna kategoria ma własny temat, własną funkcję i powód, dla którego użytkownik powinien trafić właśnie na ten adres. Dopiero po takiej decyzji ma sens poprawianie tekstu, scalanie stron albo pozostawienie ich w obecnej strukturze.

Najczęstsze pytania

Czy podobne kategorie tworzą problem SEO?

Samo podobieństwo nie oznacza automatycznie problemu. Trzeba sprawdzić, czy strony mają różne cele, zakresy tematyczne i uzasadnienie dla użytkownika. Jeśli są praktycznie tymi samymi stronami, można rozważyć ich scalenie lub wskazanie właściwej wersji kanonicznej.

Jak znaleźć powielone opisy kategorii?

Zbierz listę kategorii i porównaj ich URL-e, title, H1, opisy, nagłówki, podkategorie, asortyment oraz frazy docelowe. Przy większym sklepie warto zestawić te dane w arkuszu i dodatkowo użyć narzędzia do porównywania tekstów.

Jak rozróżnić podobne kategorie?

Dla każdej strony określ osobny problem użytkownika, zakres produktów i kryteria wyboru. Następnie porównaj podkategorie i treść. Jeśli po usunięciu nazwy kategorii nadal nie da się wskazać istotnej różnicy, podział może być sztuczny.

Czy wystarczy przepisać opis kategorii, aby usunąć duplicate content kategorii?

Nie zawsze. Jeśli przyczyną podobieństwa jest niemal identyczny asortyment, podkategorie i intencja, zmiana tekstu nie rozwiązuje problemu strukturalnego. Najpierw trzeba ustalić, czy obie strony powinny istnieć jako oddzielne kategorie.

Kiedy połączyć dwie podobne kategorie?

Scalenie warto rozważyć wtedy, gdy strony mają ten sam lub niemal ten sam zakres produktów, odpowiadają na tę samą potrzebę i nie da się wskazać wyraźnej różnicy w zastosowaniu albo kryteriach wyboru. Po decyzji trzeba uporządkować URL, przekierowanie i linkowanie wewnętrzne.

Źródła

  1. What is URL canonicalization · Google Search Central
  2. How to specify a canonical URL · Google Search Central
  3. SEO Starter Guide: The Basics · Google Search Central
  4. Fix canonicalization issues · Google Search Central
SEO skleputreść kategoriiduplicate contentkategorie SEOaudyt SEOkanibalizacja

Zacznijmy od tego, co naprawdę hamuje Twoją sprzedaż

Napisz krótko, czym się zajmujesz i co Cię gryzie. Odpiszę osobiście, bez automatów i bez nacisku na sprzedaż.

WhatsApp