Panel klienta
SEO

Zrzeczenie się linków w disavow: kiedy warto zlecić to specjaliście

Profil linków zewnętrznych może przez lata rozrosnąć się bez kontroli, szczególnie po zmianach agencji, migracjach domeny albo działaniach SEO, których nikt już nie pamięta. Samo znalezienie dużej liczby słabych domen nie oznacza jednak, że trzeba je od razu zgłaszać do zrzeczenia.

Tomasz Wierzba 7 min czytania
Zrzeczenie się linków w disavow: kiedy warto zlecić to specjaliście

Disavow linków nie jest zwykłym czyszczeniem profilu linkowego

Zrzeczenie się linków, określane jako disavow, polega na przekazaniu Google informacji, że określone linki lub domeny nie powinny być brane pod uwagę przy ocenie witryny. Nie jest to jednak narzędzie do regularnego usuwania wszystkich słabych, spamowych albo niepożądanych odnośników.

Jeżeli rozważasz zlecenie disavow specjaliście, pierwszym etapem nie powinno być przygotowanie pliku. Najpierw trzeba ustalić, skąd pochodzą linki, dlaczego zostały uznane za problematyczne i czy rzeczywiście istnieje powód, aby podejmować działania.

Google wskazuje, że narzędzie Disavow Links jest przeznaczone przede wszystkim dla zaawansowanych użytkowników i w określonych sytuacjach. Błędne użycie może spowodować utratę wartościowych sygnałów linkowych. Dlatego profesjonalna usługa powinna obejmować przede wszystkim analizę i kwalifikację linków, a dopiero później przygotowanie zgłoszenia.

Kiedy zlecenie analizy linków ma sens

Gdy profil linków jest duży i niejednoznaczny

Przy niewielkiej stronie ręczna analiza części profilu może być możliwa. W większym sklepie internetowym sytuacja wygląda inaczej. Linki mogą prowadzić z katalogów, forów, artykułów, partnerów biznesowych, stron producentów, porównywarek, systemów afiliacyjnych i wielu innych miejsc.

Specjalista powinien najpierw zebrać możliwie pełny zestaw danych. Następnie należy połączyć informacje z różnych źródeł i usunąć oczywiste duplikaty. Dopiero na tej podstawie można rozpocząć kwalifikację domen i adresów.

Nie należy podejmować decyzji wyłącznie na podstawie jednego wskaźnika SEO. Niska wartość parametru używanego przez zewnętrzne narzędzie nie oznacza automatycznie, że link jest szkodliwy.

Szczególnej uwagi wymagają domeny, dla których wcześniej prowadzono masowe publikacje, katalogowanie lub inne działania mające sztucznie zwiększać liczbę linków.

W takim przypadku specjalista powinien sprawdzić nie tylko liczbę linków, ale również ich schemat. Znaczenie mają między innymi powtarzalne anchory, duża liczba podobnych domen, nienaturalne wzorce publikacji oraz relacja pomiędzy linkami a historią działań SEO.

Samo występowanie takich elementów nie przesądza jeszcze o konieczności użycia disavow. Jest natomiast powodem do dokładniejszej analizy.

Gdy wystąpił problem związany ze spamem linkowym

Jeżeli profil domeny został mocno obciążony nietypowymi linkami, warto przeprowadzić audyt zamiast samodzielnie tworzyć listę domen do odrzucenia.

Szczególnie istotne jest rozróżnienie pomiędzy linkami, które są po prostu niskiej jakości, a sytuacją, w której istnieją przesłanki wskazujące na działania mające manipulować rankingami. To dwie różne kwestie i nie powinny prowadzić automatycznie do tej samej decyzji.

Proces przygotowania pliku disavow Disavow powinien wynikać z oceny profilu linkowego, a nie z automatycznego usuwania linków.

Co powinno obejmować zlecenie disavow

Dobrze określony zakres prac zaczyna się od zebrania danych, a kończy na kontroli przygotowanego zgłoszenia.

1. Zebranie profilu linków

Specjalista powinien ustalić, jakie dane są dostępne i z jakich narzędzi pochodzą. Im większa domena i dłuższa historia działań SEO, tym ważniejsze jest wykorzystanie możliwie pełnego materiału wejściowego.

Na tym etapie można również sprawdzić, czy lista nie zawiera duplikatów oraz czy dane dotyczą właściwej domeny i aktualnej wersji serwisu.

2. Klasyfikacja domen i linków

Następnie linki trzeba podzielić według charakteru. Inaczej należy traktować naturalną wzmiankę w branżowym serwisie, inaczej link z profilu użytkownika, a jeszcze inaczej dużą grupę podobnych stron powstałych według jednego schematu.

Kluczowa jest ocena kontekstu. Nie powinno się podejmować decyzji wyłącznie na podstawie nazwy domeny, jej wieku, liczby linków czy jednego wskaźnika jakości.

3. Ocena anchorów

Warto przeanalizować teksty zakotwiczeń, ponieważ ich rozkład może dostarczyć informacji o sposobie pozyskiwania linków. Szczególnej uwagi wymagają powtarzalne anchory dokładnie odpowiadające frazom komercyjnym.

Jednocześnie naturalny profil może zawierać zarówno nazwę firmy, adres strony, frazy opisowe, jak i anchory związane z konkretną ofertą. Nie można uznać pojedynczego typu anchoru za automatyczny dowód problemu.

4. Ocena domen na poziomie całego profilu

Dobra analiza nie kończy się na sprawdzeniu pojedynczych odnośników. Należy szukać wzorców występujących w większej grupie domen.

Jeżeli kilkaset stron wygląda podobnie, wykorzystuje podobne szablony, ma podobną strukturę treści i prowadzi odnośniki według tego samego schematu, informacja ta może być znacznie ważniejsza niż pojedynczy parametr SEO każdej domeny.

5. Przygotowanie listy do disavow

Dopiero po kwalifikacji można przygotować właściwy plik. W wielu przypadkach bardziej praktyczne jest odrzucenie całej domeny niż wpisywanie pojedynczych adresów, ale decyzja zależy od charakteru problemu.

Plik powinien być przygotowany zgodnie z wymaganiami Google i dokładnie sprawdzony przed wysłaniem. Literówka w domenie lub objęcie zakresem wartościowych źródeł może mieć niepożądane konsekwencje.

Disavow a ręczne działania Google Disavow i ręczne działania Google to różne sytuacje wymagające odmiennego podejścia.

Największe ryzyko: odrzucenie dobrych linków

Najczęstszy błąd polega na przyjęciu założenia, że każdy słaby link należy usunąć z profilu.

Profil linkowy dużej domeny może zawierać odnośniki z mało atrakcyjnych stron, które mimo wszystko są naturalnym elementem internetu. Mogą pochodzić ze starych publikacji, małych serwisów branżowych, partnerów, klientów albo stron, których nie da się łatwo ocenić przy użyciu automatycznego narzędzia.

Jeżeli wszystkie takie linki zostaną wrzucone do disavow bez analizy, zakres odrzucenia może być zbyt szeroki. Dlatego specjalista powinien potrafić uzasadnić, dlaczego dana domena trafiła na listę, a nie tylko pokazać tabelę z tysiącami adresów.

Praktycznym elementem usługi może być również lista linków pozostawionych bez działania. Dzięki temu wiadomo, że zostały przeanalizowane, ale nie zakwalifikowano ich do zrzeczenia.

Kontrola decyzji przed wysłaniem disavow Przed wysłaniem pliku trzeba zweryfikować domeny i wykluczyć wartościowe linki.

Disavow a ręczne działania Google

Jedną z rzeczy, które trzeba sprawdzić przed rozpoczęciem prac, jest historia domeny w Google Search Console. Jeżeli problem dotyczy ręcznego działania związanego z nienaturalnymi linkami, zakres prac powinien uwzględniać tę sytuację.

Samo przesłanie pliku disavow nie powinno być traktowane jako uniwersalny sposób na rozwiązanie każdego problemu z widocznością. Trzeba ustalić, czy przyczyna rzeczywiście leży w profilu linków i jakie inne działania mogą być potrzebne.

Jeżeli problem wynika z wcześniejszych działań SEO, warto również zebrać informacje o tym, kto pozyskiwał linki, z jakich źródeł korzystano i czy istnieje możliwość usunięcia części odnośników bez używania disavow.

Niszczarka do dokumentów stojąca przy biurku

Co wpływa na zakres i koszt zlecenia

Koszt takiej pracy zależy przede wszystkim od czasu potrzebnego na analizę, a nie od samego przygotowania pliku tekstowego.

Liczba domen i linków

Kilkaset domen wymaga zupełnie innego nakładu pracy niż rozbudowany profil obejmujący wiele tysięcy domen. Znaczenie ma również liczba linków przypadających na jedną domenę.

Historia działań SEO

Jeżeli wiadomo, że domena korzystała wcześniej z kilku firm SEO lub zautomatyzowanych systemów link buildingu, analiza może wymagać większego zakresu. Konieczne może być odtworzenie wzorców, według których linki były pozyskiwane.

Jakość danych wejściowych

Jeżeli klient przekazuje uporządkowane dane z kilku źródeł, praca może przebiegać sprawniej. Jeżeli dostępna jest tylko fragmentaryczna lista linków, specjalista musi poświęcić więcej czasu na jej uzupełnienie i weryfikację.

Liczba przypadków granicznych

Najwięcej pracy często wymagają nie oczywiste przypadki, lecz domeny, których nie można jednoznacznie zakwalifikować. Rzetelna analiza powinna przewidywać takie przypadki zamiast automatycznie przypisywać je do jednej kategorii.

Zakres raportu

Inaczej wycenia się samo przygotowanie listy, a inaczej pełny audyt z opisem problemów, klasyfikacją domen, uzasadnieniem decyzji, przygotowaniem pliku, kontrolą zgłoszenia i raportem końcowym.

Przed zleceniem warto ustalić, czy w zakres wchodzi również analiza ręcznych działań, konsultacja dotycząca usuwania linków oraz kontrola profilu po wdrożeniu.

Kosz z pociętymi paskami papieru

Jak wybrać specjalistę do disavow

Nie wybieraj wykonawcy wyłącznie na podstawie deklaracji, że usunie tysiące szkodliwych linków. Najważniejsze jest podejście do kwalifikacji.

Poproś o informację, jakie dane będą analizowane, według jakich kryteriów domeny zostaną ocenione i czy otrzymasz uzasadnienie decyzji. Dobrym sygnałem jest rozdzielenie etapu audytu od etapu przygotowania pliku.

Warto również ustalić, czy wykonawca sprawdzi historię działań SEO oraz Search Console. Jeżeli analiza ma dotyczyć sklepu działającego od wielu lat, ograniczenie się do jednego eksportu linków może nie dać pełnego obrazu sytuacji.

Przed przekazaniem dostępu określ także, czy wykonawca ma tylko przygotować plik, czy ma go również przesłać. To dwie różne czynności i powinny być jasno rozdzielone w zakresie zlecenia.

Kontrola po przygotowaniu disavow

Po wykonaniu analizy należy zachować kopię materiałów roboczych oraz wersję pliku, która została wykorzystana. Dzięki temu w przyszłości można ustalić, jakie domeny zostały objęte działaniem i dlaczego.

Nie należy również oceniać efektu wyłącznie na podstawie krótkoterminowej zmiany pozycji pojedynczych fraz. Widoczność serwisu zależy od wielu czynników, a samo disavow nie jest gwarancją wzrostu ruchu.

Jeżeli profil linkowy nadal się rozrasta, przydatne może być okresowe sprawdzanie nowych domen. Nie oznacza to jednak automatycznego tworzenia kolejnych plików disavow. Każdą decyzję należy oprzeć na rzeczywistych przesłankach.

Najważniejszym elementem profesjonalnego zlecenia jest więc nie sam plik, lecz proces prowadzący do jego powstania. Najpierw trzeba ustalić, czy istnieje rzeczywisty problem, następnie znaleźć jego źródło, oddzielić linki wymagające działania od tych, które powinny pozostać, a dopiero na końcu przygotować i zweryfikować zgłoszenie. Analizę profilu linków, przygotowanie pliku disavow i przeprowadzenie procesu zgłoszenia można zlecić w ramach pozycjonowania sklepu.

Najczęstsze pytania

Czy każdy słaby link powinien trafić do disavow?

Nie. Niska jakość domeny albo niski wynik w zewnętrznym narzędziu nie oznacza automatycznie, że link trzeba odrzucić. Przed przygotowaniem disavow należy ocenić charakter linku, jego kontekst oraz cały profil domeny.

Czy specjalista powinien analizować anchory linków?

Tak, analiza anchorów może pomóc wykryć nienaturalne wzorce pozyskiwania linków. Nie należy jednak traktować konkretnego rodzaju anchoru jako samodzielnego dowodu problemu.

Od czego zależy zakres zlecenia disavow?

Największe znaczenie ma liczba domen i linków, historia działań SEO, jakość dostępnych danych oraz liczba przypadków wymagających ręcznej oceny. Zakres rośnie również wtedy, gdy usługa obejmuje raport, analizę Search Console, przygotowanie pliku i kontrolę po wdrożeniu.

Czy można samodzielnie przygotować plik disavow?

Technicznie jest to możliwe, ale błędne zakwalifikowanie wartościowych domen może mieć negatywne konsekwencje. Przy dużym lub skomplikowanym profilu linkowym bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zlecenie analizy osobie, która potrafi uzasadnić każdą istotną decyzję.

Czy disavow gwarantuje poprawę pozycji strony?

Nie. Zrzeczenie się linków nie jest gwarancją wzrostu widoczności ani ruchu. Jego celem jest przekazanie Google informacji dotyczącej określonych linków, a efekt zależy również od pozostałych czynników wpływających na widoczność domeny.

Źródła

  1. Disavow links to your site · Pomoc Google Search Console
  2. Link best practices for Google · Google Search Central
disavowlinki zewnętrznelink buildingaudyt seoprofil linków

Zacznijmy od tego, co naprawdę hamuje Twoją sprzedaż

Napisz krótko, czym się zajmujesz i co Cię gryzie. Odpiszę osobiście, bez automatów i bez nacisku na sprzedaż.

WhatsApp